‹ Wróć do strony głównej

Inwestycje · Górny

Nowy wodociąg połączy Wielmożę i Wolę Kalinowską

Wykop z odsłoniętymi rurami wodociągowymi podczas remontu ulicy — zdjęcie ilustracyjne robót wodociągowych
Zdjęcie ilustracyjne fot. Juandev · CC BY-SA 3.0 · źródło

Gmina Sułoszowa realizuje projekt „Budowa sieci wodociągowej przesyłowej w miejscowości Wielmoża i Wola Kalinowska”. Powstanie około 1,51 km nowej sieci, która połączy istniejące systemy zaopatrzenia w wodę obu wsi. Według karty projektu opublikowanej przez gminę realizacja ma się zakończyć 30 listopada 2026 r.

Ile to kosztuje

Projekt jest wart 2 125 566,46 zł. Dofinansowanie z Funduszy Europejskich wynosi 1 468 887,39 zł, czyli blisko 70% wartości. Pieniądze pochodzą z programu Fundusze Europejskie dla Małopolski 2021–2027. Projekt mieści się w priorytecie FEMP.02 „Fundusze europejskie dla środowiska”, w działaniu FEMP.02.28 „Rozwijanie systemu gospodarki wodno-ściekowej”.

Co się zmieni dla mieszkańców

Nowy odcinek ma być rurociągiem przesyłowym, a nie siecią rozprowadzającą wodę do kolejnych domów. Jego zadaniem jest spięcie dwóch działających już systemów. Gmina podaje, że projektowana średnica rur pozwoli sprawnie przesyłać wodę i wzajemnie bilansować oba układy. Gdy w jednym z nich zabraknie wody albo wystąpi problem, drugi będzie mógł go zasilić.

Według gminy inwestycja ma poprawić bezpieczeństwo, ciągłość i niezawodność dostaw wody pitnej dla mieszkańców i firm. Ma też zwiększyć odporność sieci na awarie i zmienne warunki środowiskowe. Wśród spodziewanych efektów gmina wymienia mniejsze straty wody i większą niezawodność systemu w trzech sytuacjach: przy uszkodzeniach sieci, przy pogorszeniu jakości wody i przy zwiększonym zapotrzebowaniu.

Lipcowy kryzys wodny

Mieszkańcy gminy pamiętają, czym jest przerwa w dostawach wody pitnej. Na początku lipca sanepid uznał wodę z wodociągu publicznego Sułoszowa, zasilanego z ujęcia S-1, za nieprzydatną do spożycia. Gmina przez kilka dni rozwoziła wodę butelkowaną i beczkowozem, a zakaz odwołano 6 lipca.

Lipcowy problem dotyczył wodociągu w samej Sułoszowej, a nie systemów w Wielmoży i Woli Kalinowskiej. Gmina w opisie projektu nie łączy go z tamtym zdarzeniem. Pogorszenie jakości wody wymienia jedynie jako jedną z sytuacji awaryjnych, w których połączona sieć ma działać pewniej.