‹ Wróć do strony głównej

Środowisko · Dolny

Wody Polskie zaprzeczyły własnemu pozwoleniu

Rzeka Białucha (dolny Prądnik) przy ul. Nadbrzeżnej w Krakowie.
Zdjęcie ilustracyjne fot. Zygmunt Put (Zetpe0202) · CC BY-SA 4.0 · źródło

Na przełomie sierpnia i września mieszkańcy zaalarmowali o robotach ziemnych przy ul. Glogera, w bezpośrednim sąsiedztwie użytku ekologicznego Dolina Prądnika. Prace są częścią rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 794 i obejmują budowę odwodnienia oraz przebudowę infrastruktury technicznej. Przez kilka miesięcy nie było jednak jasne, czy dla ingerencji w okolicy rzeki wydano pozwolenie wodnoprawne — a odpowiedzi instytucji wzajemnie się wykluczały.

Sprawę opisał portal LoveKraków. Pod koniec marca o pozwolenie dla działki nr 10/18 w obrębie K-30 zapytała Aleksandra Piotrowska, przewodnicząca Komisji Zieleni i Ochrony Środowiska Rady Dzielnicy IV Prądnik Biały. Sama działka nie leży w granicach użytku ekologicznego, lecz bezpośrednio przy nim — to właśnie ta bliskość rodzi pytanie, czy roboty nie zniekształcają chronionego terenu obok.

16 kwietnia Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie odpowiedział radnej, że dla tej nieruchomości nie ma żadnych pozwoleń wodnoprawnych i nie toczy się w tej sprawie postępowanie. Wskazał jedynie dokument z 2017 r. wydany dla Starosty Tarnowskiego oraz zgodę z 2021 r. na pobór wody do celów rolniczych.

Pozwolenie jednak było

Inną wersję podał magistrat. 2 września Joanna Dubiel z biura prasowego urzędu poinformowała, że podstawą prac jest decyzja ZRID wojewody małopolskiego z 14 maja 2026 r., a dla odwodnienia pozwolenie wodnoprawne wydano w grudniu 2025 r.

Ostatecznie potwierdziła to rzeczniczka Wód Polskich Magdalena Gala. Dyrektor Zarządu Zlewni wydał prezydentowi Krakowa pozwolenia wodnoprawne 23 grudnia 2025 r. Obejmują one likwidację i wykonanie rowów z przepustami i zarurowaniem, umocnienie rzeki Prądnik, wyloty kanalizacji deszczowej oraz odprowadzanie wód opadowych. Na liście jest kilkanaście działek — w tym działka nr 10/18, której obecności w rejestrze pozwoleń ta sama instytucja zaprzeczała w kwietniu. Wcześniej, w listopadzie 2024 r., warunki do prac wydała miejska jednostka Klimat-Energia-Gospodarka Wodna.

Co wolno w użytku ekologicznym

Ponad 14-hektarowy teren jest chroniony uchwałą Rady Miasta Krakowa z 2008 r. Zakazuje ona prac ziemnych zniekształcających teren, ale przewiduje wyjątek dla zabezpieczeń przeciwpowodziowych oraz budowy i remontu urządzeń wodnych. Zdaniem Wydziału Środowiska, Klimatu i Powietrza UMK rów odwadniający jest urządzeniem wodnym, a więc mieści się w tym wyjątku, i same roboty ziemne związane z wykonaniem odwodnienia nie mogą być utożsamiane z bezprawnym naruszeniem użytku ekologicznego. Ten sam wydział wskazuje, że problem z odwodnieniem obszaru występuje od lat i dotychczas nie został kompleksowo rozwiązany.

Kompetencje są rozdzielone: pozwolenia wodnoprawne wydają Wody Polskie, a nadzór nad użytkiem ekologicznym i dbałość o jego stan należą do prezydenta miasta. Pytania o zakres robót i ich zgodność z ochroną terenu mieszkaniec kieruje więc do RZGW w Krakowie oraz do Wydziału Środowiska, Klimatu i Powietrza UMK.