Wieczysta wygrała w Gliwicach i ma pierwsze punkty
Wieczysta Kraków ma pierwsze punkty w Ekstraklasie. W sobotę 15 sierpnia klub z Prądnika Czerwonego wygrał w Gliwicach z Piastem 4:3, przerywając serię porażek na starcie sezonu. To pierwsze zwycięstwo w historii klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej — niespełna trzy miesiące po barażowym awansie.
Bohaterem spotkania był Tobias Christensen. Trafił już w 6. minucie, a po przerwie skompletował hat-trick golami w 62. i 71. minucie. Między jego drugim a trzecim trafieniem, w 64. minucie, na 4:0 podwyższył Miki Villar — cztery minuty po tym, jak wszedł na boisko za Lisandra Semedo.
Piast odrobił część strat dopiero w końcówce: w 87. minucie trafił Maziarz, a w 90. minucie i w doliczonym czasie gry — Czerwiński i Sanca. Zespół Kazimierza Moskala dowiózł jednak wygraną do ostatniego gwizdka. Jedyną żółtą kartkę po stronie krakowian zobaczył Vojtko, spotkanie sędziował Mateusz Jenda z Warszawy.
Trzeci mecz i pierwsze punkty
Wygrana kończy trudne otwarcie sezonu. Wieczysta przegrała ligowy debiut w Radomiu 1:2, a tydzień później uległa 1:2 Lechowi Poznań w pierwszym ekstraklasowym meczu przed własną publicznością. Po dwóch kolejkach beniaminek nie miał punktu na koncie.
Przed wyjazdem do Gliwic obrońca Aleksandar Djermanović mówił, że problemem zespołu są słabe pierwsze połowy i że Wieczysta musi „grać agresywnie od pierwszej minuty”, narzucać tempo i pewniej bronić własnego pola karnego — w dwóch poprzednich meczach krakowianie stracili cztery bramki. Za atut drużyny uznawał atmosferę w szatni, która, jak zapewniał, nie ucierpiała po porażkach. Gol Christensena w 6. minucie tę zapowiedź potwierdził.
Przedmeczowe zestawienie liczb pokazywało, że Wieczysta ma najwyższą w lidze celność podań (88,35 proc.), także na połowie rywala (86,3 proc.), a zaledwie 13 proc. jej strzałów było blokowanych. Do soboty krakowianie należeli też do trzech drużyn, które nie straciły gola po 60. minucie — w Gliwicach ta seria się urwała, i to potrójnie. Zgodne z przewidywaniami okazało się za to, że Piast jest groźny po przerwie: w tym roku zdobył w ten sposób 20 z 27 bramek.
Kadra i terminarz
Beniaminek konsekwentnie wzmacnia skład. Dzień po meczu z Lechem do zespołu dołączył reprezentacyjny obrońca Mateusz Wieteska, który w Gliwicach zagrał w wyjściowej jedenastce. W piątek, tuż przed wyjazdem do Gliwic, klub ogłosił transfer napastnika Bartosza Białka — 24-latek z przeszłością w Zagłębiu Lubin i VfL Wolfsburg podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia.
Domowe mecze w Ekstraklasie Wieczysta rozgrywa nie przy Chałupnika, lecz na stadionie przy ul. Reymonta (Synerise Arena), udostępnionym na mocy porozumienia z Wisłą. Jak zapowiadał przed wyjazdem do Gliwic Djermanović, w kolejnych kolejkach beniaminka czekają dwa trudne spotkania z krakowskimi rywalami.