‹ Wróć do strony głównej

Sport · Dolny

Wieczysta przegrała domową premierę z Lechem

Trybuna stadionu KS Wieczysta w Krakowie
fot. Bg.adam / Wikimedia Commons · CC BY-SA 4.0 · źródło

Wieczysta Kraków przegrała 1:2 z Lechem Poznań w sobotnie popołudnie 1 sierpnia — to było pierwsze w historii klubu ekstraklasowe spotkanie rozegrane w roli gospodarza. Mecz 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy obejrzało 6792 widzów.

Trener Kazimierz Moskal musiał przebudować skład: z powodu urazu w kadrze zabrakło Stefana Feiertaga, strzelca historycznego pierwszego gola klubu w lidze. Na pozycji środkowego napastnika zagrał Tobias Christensen, a w barwach Wieczystej zadebiutował Christopher Lungoyi.

Pierwsza połowa należała do gości. W 35. minucie prowadzenie mistrzom Polski dał Yannick Agnero, a jeszcze przed przerwą podwyższył Allahyar Sayyadmanesh — do szatni zespoły schodziły przy stanie 0:2. Po zmianie stron krakowianie ruszyli do odrabiania strat i w 66. minucie kontaktową bramkę zdobył Lucas Piazon. Kilka kolejnych prób zatrzymał bramkarz Mikułko, a poznaniacy dwukrotnie trafili w słupek. Wieczysta szukała wyrównania do ostatnich minut, ale bez powodzenia. Spotkanie sędziował Wojciech Myć; żółte kartki obejrzeli Christensen i Piazon oraz Pereira z drużyny gości.

To druga porażka w dwóch kolejkach. Tydzień wcześniej Wieczysta przegrała ligowy debiut w Radomiu 1:2. Po dwóch meczach klub z Prądnika Czerwonego wciąż nie ma punktu na koncie.

Domowe spotkania Wieczysta rozgrywa nie przy Chałupnika, lecz na stadionie przy ul. Reymonta — na mocy porozumienia zawartego z Wisłą o współkorzystaniu z Synerise Areny.

Wieteska wzmacnia defensywę

Dzień po meczu klub ogłosił transfer, który ma poprawić grę w obronie. Do Wieczystej dołączył Mateusz Wieteska — 28-letni środkowy obrońca i reprezentant Polski. To transfer definitywny, umowa opiewa na rok z opcją przedłużenia o kolejny sezon.

Wieteska szkolił się w Pogoni Grodzisk Mazowiecki i akademii Legii Warszawa. Przełomem w jego karierze były występy w Górniku Zabrze, po których wrócił do Legii i sięgnął z nią po mistrzostwo Polski. Później grał za granicą: we francuskim Clermont Foot w Ligue 1 oraz w Cagliari Calcio w Serie A. Na koncie ma ponad 300 oficjalnych meczów klubowych i kilkanaście bramek, a w reprezentacji Polski — ponad 20 występów od debiutu w 2022 roku, w tym udział w mistrzostwach świata w Katarze.

To kolejny doświadczony zawodnik w kadrze beniaminka, po letnich wzmocnieniach takich jak Antonio Milić, Nikola Čavlina, Tobias Christensen czy Christopher Lungoyi.

Na pierwsze ligowe punkty kibice z Prądnika Czerwonego poczekają do 3. kolejki Ekstraklasy. Terminu i rywala klub na razie nie podał.