‹ Wróć do strony głównej

Bezpieczeństwo · Środkowy

Starostwo monitoruje osuwiska w powiecie krakowskim

Wdrożenie stałego profilu elektrooporowego (ERT) na aktywnym osuwisku — sprzęt monitoringu geotechnicznego rozłożony wzdłuż zbocza zagrożonego ruchem masowym ziemi
Zdjęcie ilustracyjne fot. Ekrem Canli · CC BY-SA 3.0 · źródło

Starosta Krakowski prowadzi obserwację terenów zagrożonych ruchami masowymi ziemi oraz rejestr zawierający informacje o tych terenach. Monitoring — prowadzony metodą wizji w terenie wybranych osuwisk — obejmuje okres od lipca do listopada 2026 roku. Informację o działaniach starostwa opublikował na swojej stronie Urząd Gminy Zielonki.

Rejestr terenów zagrożonych ruchami masowymi ziemi i informacji o samych ruchach to zadanie ustawowe starosty. Obserwacja polega na okresowych oględzinach wytypowanych osuwisk — sprawdza się, czy zbocze się przemieszcza, czy pojawiają się nowe pęknięcia, szczeliny lub ślady obsuwania gruntu. Wybór miesięcy nie jest przypadkowy: to okres, w którym intensywne letnie opady i późniejsze nasiąknięcie gruntu najsilniej sprzyjają uruchomieniu procesów osuwiskowych.

Temat jest istotny dla mieszkańców zlewni Prądnika, gdzie urozmaicona rzeźba dolin i skarp sprzyja ruchom masowym, a lato 2026 przyniosło serię intensywnych opadów. Nasiąknięte deszczem stoki tracą stabilność wolniej niż spływa woda — dlatego zagrożenie osuwiskowe może narastać jeszcze wiele tygodni po ustąpieniu ulew, co tłumaczy rozciągnięcie obserwacji aż do listopada.

Co powinien wiedzieć mieszkaniec terenu zagrożonego

Szczegóły — w tym które tereny obejmuje obserwacja — zawiera pismo starostwa dołączone do komunikatu gminy jako skan (plik PDF, ok. 360 KB). Osoby, które potrzebują tej treści w formie dostępnej (np. do odczytu maszynowego), gmina prosi o kontakt z Urzędem Gminy Zielonki pod adresem ug@zielonki.pl.

Jeśli na własnej działce lub w sąsiedztwie zauważysz niepokojące objawy — świeże pęknięcia gruntu, przechylone drzewa lub słupy, zarysowania na ścianach budynków, wypływy wody w nietypowych miejscach — warto zgłosić to gminie lub starostwu, bo takie obserwacje mogą uzupełnić prowadzony rejestr.