‹ Wróć do strony głównej

Środowisko · Górny

Umowy o obsługę łapaczy śmieci na Prądniku

Plastikowe śmieci i odpady dryfujące po powierzchni rzeki — zdjęcie ilustracyjne łapaczy śmieci na rzece
Zdjęcie ilustracyjne fot. Emilian Robert Vicol / Public Domain Photos · CC BY 2.0 · źródło

Walka z zaśmieceniem Prądnika wchodzi w kolejny etap. Wody Polskie zawarły umowy z gminami Sułoszowa, Skała, Wielka Wieś i Zielonki oraz z miastem Kraków. Porozumienia obejmują punktową obsługę łapaczy śmieci na rzece — a więc regularne opróżnianie barier, które wyłapują odpady niesione nurtem.

Przypomnijmy: w czerwcu na Prądniku i Białusze — dolnym biegu rzeki w Krakowie — stanęły pływające łapacze zatrzymujące plastik, liście i drobne odpady. Zapowiadano wtedy, że kolejne bariery pojawią się także w gminach górnego biegu. Teraz pojawiły się umowy, które porządkują, kto zajmuje się zebranymi śmieciami wzdłuż całej zlewni.

Kto odbiera odpady

Wody Polskie podpisały też porozumienie z firmą Miki, zajmującą się odbiorem i przetwarzaniem odpadów. Podział zadań jest prosty: Wody Polskie zbierają śmieci z łapaczy i brzegów, a Miki odbiera je i przetwarza — całkowicie nieodpłatnie. Instytucja nie płaci firmie wynagrodzenia ani nie finansuje wywozu; współpraca ma charakter społeczny i proekologiczny. Firma prowadzi przy tym kampanie edukacyjne na rzecz ochrony środowiska.

Cel porozumień to oczyszczanie brzegów rzek i terenów nadrzecznych z porzucanych odpadów, zanim woda poniesie je dalej. Problem nasila się zwłaszcza podczas wezbrań — wtedy nagromadzone przy korycie śmieci trafiają do nurtu i zanieczyszczają rzekę.

Skala problemu

Jak podaje Magdalena Gala, rzeczniczka Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie, RZGW próbowało nawiązać współpracę z samorządami już wcześniej, ale przy ponad stu gminach w regionie trudno było o wymierne efekty. Umowy dotyczące Prądnika są jednym z wyjątków, które udało się domknąć.

Skala zaśmiecenia jest znacząca. W wodzie i przy brzegach ląduje niemal wszystko — odpady komunalne, wielkogabarytowe (wersalki, kanapy, fotele, materace, lodówki, pralki, opony), a także pozostałości działalności gospodarczej: gruz budowlany, tekstylia i części samochodowe.

Pierwsze efekty widać już w liczbach. 17 lipca 2026 r. firma Miki odebrała odpady ze stopni wodnych Przewóz i Łączany, wypełniając ponad trzy duże kontenery. Porozumienie obowiązuje do końca 2026 roku.

Więcej w relacji LoveKraków.