‹ Wróć do strony głównej

Inwestycje · Dolny

Kraków ogłasza przetarg na projekt metra

Roboty ziemne i szalunki przy budowie podziemnej stacji metra — zdjęcie ilustracyjne budowy metra
Zdjęcie ilustracyjne fot. Fons Heijnsbroek · CC0 1.0 · źródło

Kraków ogłosił 13 lipca przetarg na projektowanie metra. Na samą dokumentację miasto zarezerwowało 188 mln zł — kwota zapisana w budżecie i Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2026–2031.

To wciąż etap papierowy, a nie budowa. Postępowanie obejmuje komplet opracowań, które muszą powstać przed wbiciem pierwszej łopaty: studium wykonalności, koncepcję techniczną, program funkcjonalno-użytkowy, dokumenty środowiskowe (z całoroczną inwentaryzacją przyrodniczą i raportem oddziaływania na środowisko), a także analizy wpływu prac na budynki i drgania oraz szczegółowe badania geologiczne. Wykonawca ma również wesprzeć miasto przy późniejszym postępowaniu na realizację inwestycji.

Równolegle prowadzony jest przetarg na badania geologiczne. Zakłada wykonanie około 150–200 otworów geologiczno-inżynierskich sięgających 50 metrów w głąb ziemi, uzupełnionych o sondowania oraz badania hydrogeologiczne i geofizyczne. Otwarcie ofert ma nastąpić wkrótce.

Harmonogram i finansowanie

Według miejskiego planu wybór wykonawcy i podpisanie umowy przewidziano na I kwartał 2027 roku, a rozpoczęcie prac projektowych — na drugi kwartał tego samego roku. Podstawowe elementy dokumentacji mają powstać w latach 2027–2028, a kolejne etapy objęto prawem opcji.

Sama budowa to jednak odległa perspektywa i osobna kwestia pieniędzy. Miasto wskazuje, że realizacja metra będzie wymagać stabilnego finansowania z budżetu centralnego oraz środków unijnych z perspektywy 2028–2034; przedsięwzięcie traktowane jest jako krajowa inwestycja strategiczna.

Zaplecze naukowe dla projektu ma zapewnić Konsorcjum Metro, którego oferta wpłynęła 9 lipca. Tworzy je siedem krakowskich uczelni i instytucji: Politechnika Krakowska, AGH, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Ekonomiczny, Uniwersytet Rolniczy, Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki oraz Sieć Badawcza Łukasiewicz.

Dla mieszkańców Prądnika Białego i Czerwonego kluczowe pytania — którędy pobiegnie trasa i gdzie staną stacje — pozostają na razie otwarte. Rozstrzygnie je dopiero powstająca dokumentacja, m.in. studium wykonalności i koncepcja techniczna. Ogłoszony przetarg to sygnał, że po latach zapowiedzi projekt wchodzi w konkretną fazę przygotowań, ale konsultacje przebiegu i harmonogram robót to sprawa kolejnych lat.