Kraków odwołał prezydenta. Przedterminowe wybory jesienią, pole kandydatów się formuje
W niedzielę 24 maja 2026 mieszkańcy Krakowa odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego przed końcem kadencji. Kraków jako pierwsze duże polskie miasto od lat staje teraz przed przedterminowym wyborem głowy miasta. Poniżej — co wyniknęło z głosowania, kto i kiedy wyznaczy termin wyborów oraz kto już zgłosił chęć startu.
Wynik referendum
Na karcie do głosowania były dwa odrębne pytania — o prezydenta i o radę miasta. Każde rozstrzygało się osobno, co dało rozbieżny wynik.
Za odwołaniem prezydenta opowiedziało się 171 581 osób, przeciw było 3631; frekwencja przy tym pytaniu wyniosła 29,99 proc. i przekroczyła wymagany próg 26,98 proc. (158 555 uczestników). Komplet danych podaje BIP Miasta Krakowa; przebieg głosowania odnotowała Państwowa Komisja Wyborcza.
Drugie pytanie — o odwołanie Rady Miasta — okazało się nieważne: do urn poszło za mało osób, by przekroczyć odrębny próg frekwencji dla tego pytania. Rada zachowuje więc mandat do końca kadencji.
Wraz z prezydentem stanowiska stracili jego zastępcy — według doniesień medialnych czworo wiceprezydentów: Stanisław Mazur, Łukasz Sęk, Stanisław Kracik i Maria Klaman. Szczegóły zarządzające referendum opublikował Komisarz Wyborczy w Krakowie.
Kto kieruje miastem do czasu wyborów
Do czasu objęcia urzędu przez nowo wybranego prezydenta obowiązki głowy miasta pełni komisarz wyznaczony przez Prezesa Rady Ministrów — taki jest skutek prawny odwołania. Według doniesień prasowych funkcję tę ma objąć Stanisław Kracik; jego powołanie należy traktować jako informację medialną do potwierdzenia oficjalnym aktem. Urząd i wydziały pracują normalnie.
Kiedy wybory
Datę przedterminowych wyborów wyznacza w drodze zarządzenia Prezes Rady Ministrów. Kodeks wyborczy przewiduje, że głosowanie powinno odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyniku referendum.
Na dzień publikacji zarządzenia z datą jeszcze nie wydano. Premier Donald Tusk sygnalizował drugą połowę września 2026 jako prawdopodobny termin, ale to zapowiedź, nie wiążąca decyzja (portal samorządowy). Sierpień jest wykluczony (KRKnews). Zwłokę może wydłużyć spór o to, od kiedy liczyć 90 dni: po referendum wpłynęły protesty wyborcze rozpatrywane przez sądy, a dopóki ważność głosowania nie jest prawomocnie zamknięta, formalny punkt startu pozostaje sporny — tę lukę omawia Radio Kraków.
Kandydata do wyborów zgłasza komitet wyborczy, który musi zebrać co najmniej ok. 3 tysięcy podpisów poparcia mieszkańców.
Kto już zapowiedział start
Pole kandydatów dopiero się formuje i lista nie jest zamknięta. Według doniesień KRKnews start zapowiedzieli lub uzyskali oficjalne poparcie (kolejność alfabetyczna wg nazwiska):
- Marian Banaś,
- Bartosz Bocheńczak (Konfederacja),
- Michał Drewnicki (PiS),
- Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica),
- Aleksandra Owca (Partia Razem),
- Monika Piątkowska — wspólna kandydatka Koalicji Obywatelskiej i PSL (Interia).
Sylwetki kandydatów i przebieg kampanii to temat, do którego prądnik.pl będzie wracać — z równym dystansem do wszystkich startujących.
Co dalej z inwestycjami i budżetem dzielnicy
Dla mieszkańców Prądnika Białego, Prądnika Czerwonego i Krowodrzy okres przejściowy oznacza praktyczne zawieszenie dużych decyzji miejskich wymagających woli politycznej nowego prezydenta: kierunek inwestycji, projekt budżetu na 2027 rok czy rozstrzygnięcia komunikacyjne ważne dla północy miasta poczekają na nowego gospodarza. Bieżące sprawy dzielnicowe — administracyjne, drogowe, lokalne — toczą się bez zakłóceń.