Sąd oddalił protest. Referendum w Krakowie ważne, droga do wyborów otwarta
Kraków ma za sobą kolejny etap na drodze do przedterminowych wyborów prezydenta. 17 czerwca 2026 Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił protest kwestionujący ważność majowego referendum. To znaczy, że wynik głosowania z 24 maja — w którym mieszkańcy odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego — pozostaje w mocy.
Przypomnijmy tło: w referendum 24 maja 2026 za odwołaniem prezydenta opowiedziało się 171 581 osób, a frekwencja (29,99 proc.) przekroczyła wymagany próg. Drugie pytanie, o radę miasta, było nieważne — rada zachowała mandaty. Szczegóły opisaliśmy w materiale Kraków odwołał prezydenta. Przedterminowe wybory jesienią.
Co rozstrzygnął sąd
Protest złożył Edward E. Nowak, znany z czasów PRL działacz antykomunistyczny. Zarzucał naruszenie ciszy wyborczej: jego zdaniem tuż przed głosowaniem w serwisie TikTok ukazała się płatna reklama wymierzona w prezydenta Miszalskiego.
Sąd uznał zarzut za niewystarczający. W uzasadnieniu wskazał, że skarżący nie wykazał, by sporne materiały rzeczywiście dotarły do krakowian uprawnionych do głosowania ani by wpłynęły na frekwencję czy wynik referendum (Bankier.pl). Bez dowodu na taki wpływ nie ma podstaw, by podważyć ważność głosowania.
Postanowienie nie jest jeszcze prawomocne. Edward E. Nowak ma 7 dni na apelację do sądu apelacyjnego; na dzień publikacji nie ogłosił, czy z tej drogi skorzysta (Rzeczpospolita).
Co to oznacza dla wyborów
Spór o ważność referendum był ostatnią formalną przeszkodą przed wyznaczeniem daty głosowania. Dopóki sądy rozpatrywały protesty, sporny pozostawał moment, od którego liczyć ustawowe 90 dni na przeprowadzenie wyborów. Oddalenie protestu tę niepewność rozwiewa — choć ewentualna apelacja mogłaby ją na nowo otworzyć.
Datę przedterminowych wyborów zarządza Prezes Rady Ministrów. Premier wcześniej sygnalizował drugą połowę września 2026 jako prawdopodobny termin, ale wiążącego zarządzenia z konkretną datą nadal nie ma. Do czasu objęcia urzędu przez nowego prezydenta miastem kieruje komisarz wyznaczony przez Premiera.
Co to znaczy dla mieszkańców północy
Wybory obejmą cały Kraków — głosować będą także mieszkańcy Prądnika Białego i Prądnika Czerwonego, a sprawa dotyczy również gmin zlewni Prądnika, na czele z Zielonkami: choć leżą poza granicami miasta, codziennie korzystają z krakowskiej komunikacji, szkół i usług, a kierunek polityki nowego prezydenta przełoży się na inwestycje i transport na północy aglomeracji. Najbliższym kamieniem milowym wątku będzie zarządzenie Premiera z datą głosowania — wtedy ruszy formalny kalendarz wyborczy i kampania.